16
Lip
2014

DEMONY

Człowiek sam sobie szuka problemów, nawet wtedy gdy ich nie ma. Dlaczego? Podobno to nasza „natura” – instynkty pierwotne… Zaśmiecamy nasze umysły bzdurami zamiast zająć się tym co naprawdę dla nas istotne.

Moim największym „demonem”, czymś co przeszkadza mi iść z entuzjazmem przez każdy dzień są zmartwienia. Czasami naprawdę bardzo małe, śmieszne i najczęściej absurdalne. Jestem osobą, która sama stwarza sobie problemy. A prawda jest taka, że z większością z nich, nigdy w życiu się nawet nie zetknę.

Właśnie z tym zamierzam walczyć na wszelkie możliwe i znane mi sposoby. Wolę, aby moja energia, siły i zapał koncentrowały się na czymś na co mam wpływ, na działaniu i dążeniu do realizacji zaplanowanych projektów. Nie chcę spędzić życia na roztrząsaniu problemów, których nie mam!
Wolę żyć i kierować swoim życiem. Czy mi się to uda? Czas pokaże.
Najważniejsze jest to by próbować, nie zrażać się i iść krok dalej.

 

„Dziewięćdziesiąt procent naszych zmartwień dotyczy spraw, które nigdy się nie zdarzą.”
Margaret Thatcher

You may also like

zatrzymaj się,
Zatrzymaj się…
Budowanie wizerunku
Budowanie wizerunku vs hejt
Beleve in yourself
Wujek dobra rada…
nim będzie łatwo
Nim będzie łatwo…

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress